Szkolenia firmowe - gdzie zorganizować?

Właściwie wybrana lokalizacja szkolenia to co najmniej połowa sukcesu przy organizowaniu tego rodzaju wydarzenia. Firmy coraz częściej rezygnują ze zwykłych sal szkoleniowych i decydują się na wynajęcie miejsca w kompleksach hotelowych. Tutaj z łatwością można połączyć merytoryczną część szkolenia z odpoczynkiem, dobrą zabawą oraz integracją pracowników.

Określ swoje potrzeby
Wybierając lokalizację szkolenia weź pod uwagę takie aspekty, jak liczba uczestników, termin oraz wygląd i wyposażenie sali szkoleniowej. Dostosuj wielkość sali do liczby osób biorących udział w szkoleniu. Przy szkoleniu kilkudniowym warto zastanowić się nad miejscem oddalonym znacznie od siedziby firmy. Chociaż nie jest to warunek konieczny. W Twojej okolicy może znajdować się ciekawy obiekt, a Ty zaoszczędzisz na kosztach transportu. Niezwykle istotne jest wyposażenie sali szkoleniowej. Od niego zależy komfort uczestników i efektywność samego szkolenia. Miejsce szkolenia warto dopasować także do jego charakteru. W przypadku szkoleń prowadzonych w formie wykładu czy prezentacji wystarczające są wygodne krzesła lub fotele. Inne szkolenia polegają na rozwiązywaniu pewnych zadań i współpracy między pracownikami. Wówczas niezbędne okazują się odpowiednio ustawione stoły, które umożliwiają interakcję.

Atrakcje dla pracowników
Szkolenia wyjazdowe to nie tylko zdobywanie nowej wiedzy i umiejętności. Po pracy przychodzi pora na relaks. On również może przybierać różną formę. Warto zapytać o zdanie pracowników. Najczęściej wybierane formy relaksu to basen, SPA, gry integracyjne, bankiet. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby urządzić dla pracowników kurs gotowania czy karaoke. Aktywności wymagające siły fizycznej i mocno absorbujące powinny być skonsultowane z pracownikami. Nie każdemu może odpowiadać wielogodzinna wędrówka czy paintball. Nie każdy również jest w stanie sprostać dużemu wysiłkowi fizycznemu. Na etapie planowania szkolenia możemy wśród pracowników przeprowadzić krótką ankietę na temat ich preferencji. Może okazać się, bowiem, że większość z nich woli zdecydowanie jazdę gokardami po okolicy, niż wielogodzinne moczenie się w jacuzzi.

Autor